Opis
„- I z tego rozbitego statku miała pochodzić owa znajda, którą pan komendant Janicz uznał za własną córkę?- Tak mówią. A prawdy nie zna nikt – może jeden Janicz, ale on tego nikomu nie powie. Chyba nawet ta jego córka-znajda nic o tym nie wie. Gadają jeszcze… Ech, ale to już babskie bajanie…- Mówże waść wszystko, może w tym jest coś prawdy…- Ano dobrze. Mówią, że na Mewiej Rafie straszy od tamtej pory. Zjawia się tam widmo zatopionego okrętu.Coś jednak w tym jest, bo w niektóre noce światło na Mewiej Rafie widziano…”KAW, 1978 rok.Stan egzemplarza bardzo dobry.





